Wielkie odkrycia

Wspomnienie

Poleczko, wczoraj był dzień  cudownych przebłysków Twojej rozwijającej się inteligencji. Otóż po raz pierwszy… pokazałaś, gdzie mam NOS (mniejsza z tym, że pytanie dotyczyło Twojego noska, nos to nos.) Siedząc przed prysznicem, po raz setny zapewne zadałam Ci to pytanie, niespecjalnie licząc na odpowiedź, i oto nagle Twoja łapka powędrowała w stronę mojej twarzy, a na buzi wykwitł szelmowski uśmiech. Ja zaś, już nieco zmęczona mijającym dniem, nagle dostałam skrzydeł u ramion! Tak, córa moja wie, co to nos, brawo!!!

Zachwycona, zabrałam Cię do łóżka, ubrałam, co pewien czas kontrolnie pytając o miejsce pobytu noska i… zdarzył się kolejny błysk. Otóż po raz pierwszy próbowałaś wpasować puzzla do otworu (dotychczas interesowało Cię tylko działanie odwrotne). Pola, Słoneczko, żebyś Ty wiedziała, jak Mama jest z Ciebie dumna! Wszystkie Babcie i znajomi zostali obdzwonieni i poinformowani o tym, jaka jesteś bardzo mądra. A ja z radością w sercu poszłam spać, myśląc o tym, ze może jutro w Twoim życiu zaistnieje na przykład UCHO 😉

 

 

Posted by | View Post | View Group
Udostępnij:

Dodaj komentarz