Garmin Fenix 5

Pod koniec marca pojawił się na rynku nowy model ze stajni multisportowych zegarków marki Garmin – Fenix 5. Swoistą nowością jest, że ten model pojawił się w trzech wersjach, czyli oprócz podstawowego 5, jest jeszcze Fenix 5S z mniejszą kopertą dedykowany dla kobiet oraz osób które wolą mniejsze zegarki, oraz Fenix 5X, rozbudowany o nawigację z wgranymi mapami. My testujemy model Fenix 5, który jest bezpośrednim następcą Fenix 3 i z tym modelem będzie kilka porównań.

Pierwsze wrażenie zegarek robi bardzo dobre, szczególnie model z czarnymi elementami.
Kilka podstawowych pomiarów pokazuje różnice z Fenix3
Szerokość koperty: 47 mm, F3 51 mm
Grubość koperty: 16 mm, F3 16 mm
Waga: 86 g, F3 83 g – tu pierwsze zaskoczenie, ponieważ byłem pewny, że Fenix5 jest lżejszy. Zapewne spowodował to fakt, że jest mniejszy, również pasek jest węższy. Skąd zatem ta równica w wadze? Zapewne wnętrze zegarka wzbogacone o optyczny pomiar tętna z nadgarstka.

Zegarek odebrałem w piątek wieczorem, bateria była naładowana w 93%. Ponieważ jednym z podstawowych pytań było jak wpłynie pomiar tętna na długość działania baterii postanowiłem od razu to sprawdzić. Także po założeniu zegarka już go nie zdejmowałem, jednocześnie od razu połączyłem z aplikacją w telefonie, także Bluetooth i pomiar tętna działały non stop 24/24. Bateria wystarczyła na 7 dni, ładownie włączyłem w kolejny piątek rano. Producent deklaruje czas pracy baterii (F5) do 2 tygodni, z włączonym trybem GPS oraz nadgarstkowym pomiarem tętna(!) do 24 godzin, a w trybie GPS Ultra Track do 75 godzin. Nowością jest wbudowana funkcja w tym trybie żyroskopowej nawigacji zliczeniowej co ma poprawić skuteczność, a raczej dokładność pomiaru i zapisu odległości. Mam zamiar sprawdzić ten tryb przy najbliższej okazji. Jeżeli odczyt odległości będzie działał poprawie to mamy zegarek z pomiarem działającym na tyle długo, że wystarczy na zdecydowaną większość biegów ultra, nawet pokonanych z limitem czasu. Na biegach 100 milowych często jest to 48 godzin, 240 km B7S ma limit 52 godziny.

Myślę, że moje 7 dni działania to dobry wynik, szczególnie, że w trakcie tego tygodnia zrealizowałem 4 treningi biegowe o łącznej długości ok 7 h, co spowodowało dodatkowo pracę z GPS oraz przesyłanie danych do telefonu. Zatem można powiedzieć, że na tydzień niezbyt intensywny bateria wystarczy.
Zostając jeszcze w temacie żywotności baterii miałem okazję przetestować jej możliwości w trybie pracy ciągłej przy włączonej aplikacji z GPS. Tym razem to był bieg 24 h. W tym przypadku wyłączyłem większość funkcji, m.in. pomiar tętna, podświetlenie, wibracje, auto lap, Glonass. Zależało mi na sprawdzeniu ile czasu wytrzyma bateria bez zbędnych (moim zdaniem) funkcji. Wynik jest bardzo dobry, zgodny z deklaracją producenta. Po 22 h biegu miałem jeszcze 17% naładowania baterii, co sugeruje, że deklarowane 24 h są osiągalne. Ponieważ ważne było dla mnie aby nie stracić zapisu biegu podłączyłem powerbank, żeby nie ryzykować. Tu się objawił jedyny minus tego modelu, czyli rozwiązanie pionowego ułożenia ładowarki. Nie ma żadnych szans, aby założyć na rękę, więc kilka minut musiałem biec trzymając cały zestaw w dłoni.

Zaletą jest to, że zegarek ładuje się bardzo szybko i w trakcie ładowania nie przerywa aktywności. Dzięki temu mam zapis całego biegu. Co ważne aktywność zapisała się błyskawicznie, bez żadnych oznak ryzyka zawieszenia się systemu, a danych było dużo. Następnym razem sprawdzę czy z pomiarem tętna wytrzyma deklarowane 24 godziny.
Skoro bateria została omówiona przejdę do dokładności zapisu. Zrobiłem dwa treningi na których biegłem z Fenix5 i Fenix3 razem. Obydwa o długości ok 21 km. Sobotni trening w lesie przy dobrej pogodzie przyniósł następujące wyniki:

Zapis trasy nawet w dużym powiększeniu pozostaje taki sam. Czas trwania taki sam, natomiast widać różnicę w zapisie: odległość (co automatycznie przekłada się na śr tempo), liczba kalorii (dane w zegarkach takie same, czyżby inny algorytm obliczania z uwagi na pomiar tętna w Fenix 5? sprawdzę to biegnąc z Fenix 3 z pomiarem tętna), wzrost wysokości – akurat ten parametr ma różnicę niewielką. Jedyna zmienna jaka mogła wpłynąć na zapis Fenix 3 to ustawienie nadgarstka, które zostało jako lewy, a założyłem na prawy.

Trening niedzielny to bieganie w mieście nad Wisłą, na powtarzalnej pętli. Pogoda również dobra, bez chmur. Wyniki:

Trasa o innej specyfice, częste zawracanie, a wyniki zaskakująco zgodne. Różnica w odległości ponownie 290 m, co może oznacza, że to tylko różnica w np. kalibracji, a pomiary obu zegarków są wyjątkowo zgodne. Zmieniłem ustawienie nadgarstka w Fenix 3. Niemal identyczny wzrost wysokości, za to większa różnica kalorii. Prawdopodobnie z uwagi na większą szybkość.
Cóż,  po tym teście mogę powiedzieć, że zegarki podają wyniki zgodne co cieszy. Kolejny test w górach z zapisem ultra track. To będzie ciekawy test.
Kolejna ciekawostka – zgodność śladu GPS z trasą. Mam dwa przykłady, trening w mieście oraz powtarzalny do znudzenie bieg na pętli ok 2 km gdzie zrobiłem 93 okrążenia. No i w tym przypadku poza jednorazowym „skokiem w bok” zapis idealnie pokrywa się z trasą:

Sprawdziłem, że ten uskok poza trasę jest na dystansie 166-172 km, czyli trzy kolejne okrążenia w 22 godzinie biegu, cóż, każdy by mógł już oszaleć od kręcenia 🙂
Jak widać zegarek zapisał ślad doskonale, a przy odległości ponad 184 km różnica ok 200 m to wynik fantastyczny. Ponieważ trasa była atestowana (Mistrzostwa Polski) jej długość wynosi 1981, 2235 m okrążenie, czyli razy moje 93 daje 184 km 253 m a zegarek pokazał odległość 184,44 km. No dokładniej się nie da! Szczególnie, że park jest porośnięty drzewami, właściwie cały czas było duże zachmurzenie, a nad ranem nawet mały deszcz spadł. Także w kategorii pomiaru długości trasy wynik na 5+

Pojawiło się kilka pytań na grupie Ultrarunning Polska, m.in.:

  1. – czy można go ładować z powerbanka bez wyłączenia?: można, choć to lekko kłopotliwe ze względu na ustawienie wtyku ładowarki
  2. – żywotność baterii z włączonymi czujnikami: opisałem powyżej
  3. – czy F5 to bardziej smartwatch czy jednak maszyna do ćwiczeń: moim zdaniem to ulepszona wersja Fenix 3, zatem zdecydowanie sprzęt do ćwiczeń. Wielu i wielogodzinnych
  4. – Czym tak właściwie prócz ceny różni się ta piątka od trójki?: wagą, wielkością, dłuższym czasem pracy baterii z GPS (16 do 24 h) stałym pomiarem tętna z nadgarstka (oczywiście można również używać paska, a wtedy mamy dodatkowe możliwości analizy treningu, czyli dynamika biegu: rytm, odchylenie pionowe, czas kontaktu z podłożem, bilans tego kontaktu), większą liczbą widżetów oraz zainstalowanych aplikacji, wygodniejszym menu, żyroskopem, ulepszoną wersją pomiaru i zapisu w wersji ultratrack GPS, nowym systemem zmiany paska. Zapewne jest jeszcze więcej różnic. Coś co obydwa zegarki mają takie samo, to fakt, że treningu za nikogo nie zrobią …
  5. – Wrzuć dla porównania screeny mapy z F3 i F5 ten sam bieg – co ważne – zegarki na obu rękach osobno: zrobione, opisane wyżej
  6. – zrób testy pomiaru śladu pomiędzy wysokimi stalowo szklanymi budynkami: jeszcze się nie udało, ale jest w planach
  7. – może pomiar HR z paska i F3 w porównaniu do pomiaru z czujnika F5 na mokrym nadgarstku: jestem w trakcie. Coś co mogę powiedzieć, to fakt, że wyniki są bardzo podobne lub wręcz takie same. Fenix 3 z paskiem szybciej reaguje na zmiany tętna, ale to tłumaczę tym, że czujnik jest bliżej serca. Natomiast po ustabilizowaniu wyniki są takie same +/- 2 uderzenia na minutę. Zrobię jeszcze kilka treningów i wtedy napiszę więcej. Natomiast pomiar na mokrym nadgarstku działa skutecznie, nawet pod prysznicem.
  8. –  ile wytrzymuje bateria z pomiarem GPS co sekundę: blisko 24h, opisałem wyżej.

Podsumowując pierwszą część testów Fenix 5 zdał zadanie celująco, zakładam, że kolejne aktualizacje usprawnią poszczególne funkcje. Ponieważ decyzja który model kupić jest indywidualna i zależy od wielu zmiennych chcę jedynie napisać, że ambity biegacz dostanie wraz z Fenix 5 bogatsze oprogramowanie służące do analizy treningu (łącznie z programowanymi interwałami oraz bieg z partnerem) większą wygodę oraz dłuższy czas pracy, niezawodność (oby) no i piękny wygląd, ale z tym trudno dyskutować 🙂

 

 

Posted by | View Post | View Group
Udostępnij:

3 myśli na temat “Garmin Fenix 5

  1. Witam
    Czy można wyłączyć optyczny pomiar z nadgarstka?
    Czy jak używam pas to z nadgarstka automatycznie pomiar się wyłączy

    1. Oczywiście, można wyłączyć pomiar z nadgarstka w dowolnym momencie. Nie mam pewności, czy używanie pasa automatycznie wyłączy pomiar z nadgarstka, z tego co pamiętam to nie. Parując ten dodatek trzeba wybrać źródło pomiaru.

Dodaj komentarz